Unsplash

Twoje przekonania polityczne utrudniają matematykę

Wszyscy wiemy, że polityka może zrujnować rodzinny obiad, ale to ?!

Jednym z największych kłamstw, które sobie powtarzamy, jest to, że jesteśmy odpowiedzialni. To powszechne błędne przekonanie, że prosimy mózg, aby coś zrobił - na przykład obliczyć napiwek na posiłku, oszacować odległość do parkowania równoległego lub ocenić siłę wyrzucenia zmiętego raportu TPS do kosza - i odpowie dokładnie odpowiedzią .

W rzeczywistości nasz mózg to coś więcej niż pasażer. Jego fałdy i szczeliny kryją szeroki ekosystem reakcji chemicznych, które często konkurują ze sobą o usługi twojego ciała. Nasz świadomy umysł ma zadania do wykonania, ale walczy z nieświadomymi pragnieniami osobistej satysfakcji.

Naukowcy dowiadują się, że ten wewnętrzny konflikt ma realne reperkusje poza zjedzeniem tego drugiego Twinkie. Badanie z Yale z 2013 r. Rozwinęło się w poznawanie z jednym bardzo fascynującym pytaniem: czy silnie zakorzenione przekonania polityczne faktycznie mogą sprawić, że będziesz mniej zdolny do jasnego myślenia?

W szczególności profesor Yale Dan Kahan chciał dowiedzieć się, dlaczego debaty polityczne są tak frustrujące. Wygląda na to, że bez względu na to, jak dobre są twoje fakty, prawie niemożliwe jest przekonanie kogoś po drugiej stronie spektrum. Czy w polityce jest coś, co zwiera mózg?

Kahan i jego zespół opracowali eksperyment. Zrekrutowali próbną grupę 1000 osób z całego spektrum politycznego. Każdy uczestnik otrzymał problem matematyczny - taki, który jest powszechnie używany do oceny prostej arytmetyki.

Kontekst problemu był prosty - dotyczył kremu do skóry, który poprawiał wysypki u niektórych osób, ale pogorszył go u innych. Odpowiedź nie była oczywista, ale każdy, kto ma wykształcenie średnie, może wykonać podstawową matematykę wymaganą do jej zrozumienia. Testowanie nie polegało na matematycznej ostrości, lecz na zdolności spowolnienia i oceny problemu.

Większość badanych osób odpowiedziała niepoprawnie, co nie było zaskakujące. Jednak drugie pytanie zadane grupie spowodowało bardzo odmienny wynik.

W przeciwieństwie do pierwszego problemu, który dotyczył sytuacji neutralnej politycznie (krem do skóry), kontekst drugiego został oskarżony: Czy na podstawie dostarczonych danych ukryte noszenie broni pomaga zmniejszyć przestępczość?

Podstawowa matematyka była dokładnie taka sama jak poprzedni problem, więc można oczekiwać, że wyniki będą dość podobne. Ale to, co odkrył zespół Kahana, zszokowało ich. Grupa, która pomyślnie odpowiedziała na pierwsze pytanie, zrobiła się znacznie gorzej, gdy prawidłowa odpowiedź była sprzeczna z ich osobistymi przekonaniami.

Tak więc, jeśli „poprawna” odpowiedź była na korzyść kontroli broni, osoby badane po prawej stronie spektrum politycznego popełniły błąd. Członkowie panelu po lewej stronie mieli odwrotny wynik. Dotyczyło to nawet ludzi, którzy udowodnili, że są dobrzy w matematyce - grupa bardziej zaawansowana była o 45% bardziej skłonna do wybrania prawidłowej odpowiedzi, jeśli było to zgodne z ich osobistą ideologią.

Więcej informacji też nie jest odpowiedzią. Poprzednie badanie wykazało, że im bardziej biegli w nauce są konserwatyści, tym mniej wierzyli, że ludzkość w znacznym stopniu przyczynia się do globalnego ocieplenia, pomimo znaczących dowodów z prawdziwego świata.

Dla mnie jest to przerażający wniosek. Fakt, że matematyka - dyscyplina, w której nie powinno być wieloznaczności - może być zabarwiona moimi emocjami i wartościami, stawia pod znakiem zapytania całą strukturę racjonalnego wszechświata. Pomaga mi to jednak trochę lepiej zrozumieć ludzi po drugiej stronie spektrum.

Jedną z największych historii kulturowych stulecia jest nasz powrót do plemienności. Ludzie jednoczą się w grupach wokół więzi rasowych, społecznych i kulturowych i aktywnie przeciwstawiają się innym grupom, które ich nie dzielą. Jedno kliknięcie na Twitterze i możesz zobaczyć to w akcji. Możliwe, że istnieje z tego głęboko zakorzeniony ewolucyjny powód. Nasi poprzednicy byli związani ze sobą zwartymi grupami społecznymi, odizolowanymi geograficznie i niezbyt często kwestionowanymi przez różne perspektywy.

Dzisiejszy nieskończenie połączony świat rozpadł się na strzępy i wydaje się sensowne, że nasze mózgi - bombardowane niekończącą się informacją - wycofują się na wygodę znajomych punktów widzenia.

Tak więc, kiedy idziesz w tę iz powrotem z zaprzeczeniem zmiany klimatu, który po prostu nie może zaakceptować nauki, to nie dlatego, że są mniej racjonalni niż ty. To dlatego, że ich mózg nieświadomie doprowadza ich rozumowanie do wniosku, który nie jest trudny.

Pozytywnie, ostatnie badanie zespołu Kahana ilustruje wyjście z tej zagadki. Odkryli, że ciekawość jest największym predyktorem tego, czy poglądy polityczne danej osoby są spolaryzowane, czy nie. Możliwe, że następne pokolenie - urodzone w kulturze eksploracji i odkryć - będzie w stanie lepiej poradzić sobie z nieposłusznymi mózgami.