Pełnomocnik dla mamuta powstałby poprzez edycję DNA zagrożonego krewnego, słonia azjatyckiego. (Zdjęcie Claudia Legge)

Przywracanie wełnianego mamuta ma już niezamierzoną konsekwencję

Ale to pozytywne.

Nie brakowało szumu w pracy George'a Churcha, aby przywrócić mamuta włochatego za pomocą edycji genów CRISPR-Cas9. To był temat artykułów i książek, a wkrótce będzie w filmie fabularnym. Ale na długo zanim dowiemy się, czy zespół Kościoła jest w stanie dokonać tego wyczynu, już przyniosły zaskakującą niezamierzoną konsekwencję. Mogliby uratować niektóre dzisiejsze zagrożone słonie przed pójściem w ślady ich włochatych kuzynów.

Aby odwrócić wyginięcie mamuta, naukowcy muszą edytować komórki dość bliskiego żyjącego krewnego, słoni azjatyckich. Kiedy zespół Churcha przyjrzał się biologii słoni, dowiedział się, że szczep opryszczki - zwany herpeswirusem słonia lub EEHV - zabija młode cielęta w niewoli i na wolności. EEHV jest główną przyczyną śmierci słoni w niewoli w wieku od 1 do 8 lat w Ameryce Północnej i Europie. W Indiach, Tajlandii i Kambodży zidentyfikowano ponad tuzin przypadków infekcji, ale częstość występowania może być jeszcze większa, ponieważ monitorowanie infekcji na wolności może być trudne, gdzie liczba słoni azjatyckich została zmniejszona o połowę miniony wiek. W przeciwieństwie do ludzi, opryszczka zabija młode słonie w ciągu kilku dni do tygodnia. Po wejściu do krwi zaczyna pękać naczynia krwionośne, powodując krwawienie narządów, aż krwotok staje się śmiertelny.

Wirolog Paul Ling kieruje wiodącym centrum badawczym ds. EEHV w Baylor College of Medicine. On i jego koledzy co tydzień monitorują słonie w sąsiednim zoo w Houston, szukając cząstek wirusowych we krwi i śluzie tułowia. Jeśli zostanie wykryty wystarczająco wcześnie, można go leczyć lekami przeciwwirusowymi. Nie wszystkie zabiegi są udane, dlatego chcą opracować szczepionkę. Ling zsekwencjonował genom jednego szczepu, EEHV1, który powoduje 90 procent śmierci słoni. Ale opracowanie szczepionki może zostać przyspieszone, jeśli naukowcy będą ją hodować - zmusić do jej replikacji - w laboratorium, aby mogli lepiej zbadać, w jaki sposób EEHV1 czyni na nią podatne słonie. Ta praca jeszcze się nie wydarzyła, dopóki ekipa Churcha nie zainteresowała się wyginięciem do drzwi laboratorium Linga.

Bobby Dhadwar, badacz podoktorski w laboratorium Churcha, gromadzi cząsteczki EEHV1, które Ling podarował mu od zainfekowanych słoni, w celu hodowli w laboratorium. Montaż jest prawie ukończony. Jeśli uda mu się wyhodować wirusa w naczyniu, użyje CRISPR-Cas9, aby go zmodyfikować. Zmiana, którą chce wprowadzić: wyłączyć geny tworzące białka, które prowadzą do infekcji. Słonie można następnie zaszczepić dawką tego udokumentowanego wirusa, jeśli okaże się to bezpieczne.

Ling ma również oko na inne metody leczenia, ale jeśli ktoś wyhoduje wirusa, „byłoby fantastycznie” - mówi. Mógłby wykorzystać komórki w naczyniu do bezpośredniej oceny skuteczności różnych leków przeciw opryszczce i szczepionek, zamiast polegać na pośrednich testach na słoniach.

Tymczasem Dhadwar szuka już poza zoo i bada podobne możliwości CRISPR-Cas9 dla ludzkiego wirusa opryszczki, który dotyka miliardy na całym świecie. Wyznacza nowy kierunek w kościelnym laboratorium, ku szczęśliwemu zaskoczeniu: „Bez pracy z mamutami włochatymi i pracy z wymarciem nie zrobiłbym tego. W ogóle nie przekroczyłoby mojego biurka.

Britt Wray jest autorem książki Rise of the Necrofauna: The Science, Ethics and Risks of De-Extinction, współgospodarzem podcastu BBC „Tomorrow's World” oraz doktoratem z komunikacji naukowej na Uniwersytecie w Kopenhadze.