Rozbity kosmiczny statek X-Files, używany jako promocja sezonu 10 serialu, reprezentuje nasze nadzieje i obawy związane z kontaktem z inteligentnym gatunkiem obcym. Źródło zdjęcia: X-Files / Fox / Rodrigo Carvalho.

Boisz się kosmitów? Nauka cię nie wspiera

Nasze najczęstsze obawy przed „innymi” rozciągają się nawet w kosmos. Oto dlaczego te obawy są bezpodstawne.

„Człowiek wyruszył na eksplorację innych światów i innych cywilizacji, nie badając własnego labiryntu ciemnych przejść i tajnych komnat oraz nie znajdując tego, co kryje się za drzwiami, które sam zamknął.” -Stanisław Lem

Wyobraź sobie, jak by to było spotkać inteligentnego, obcego gatunku, który nas znalazł i przybył na Ziemię. Od Wojny Światów po Dzień Niepodległości przeważająca większość przedstawień obcych to wrogość, przemoc i zniszczenie wszelkich galaktycznych konkurentów. Niezależnie od tego, czy nas zniewolą, zniszczą lub pożrą, nasz fikcyjny pogląd na kosmitów pokazuje ich jako wrogo nastawionych, samolubnych i całkowicie lekceważących ludzkość. Od Elona Muska, Davida Brina i Stephena Hawkinga, wiele wspaniałych ludzkich umysłów obawia się dokładnie tego losu. Jednak nie ma żadnych dowodów na wrogość wobec kosmitów. W rzeczywistości, dla dowodów, które istnieją, ukrywanie naszej obecności przed kosmitami może być najgorszą decyzją, jaką ludzkość może podjąć.

Gdyby istnieli kosmici, ukrywanie przed nimi naszej inteligencji i ciekawości służyłoby tylko skrzywdzeniu nas i nie zapobiegłoby odnalezieniu naszego świata. Źródło obrazu: muzz32 / pixabay.

Istnieją trzy możliwe scenariusze dotyczące inteligentnych kosmonautów, zakładających ich istnienie:

  1. Albo nie są zainteresowani nawiązaniem kontaktu z innym inteligentnym gatunkiem,
  2. Lub mają zainteresowanie, a ich intencje są życzliwe / łagodne,
  3. Lub mają zainteresowanie, a ich zamiary są wrogie.

Pierwsza możliwość wydaje się najbardziej nieprawdopodobna. Jaki jest inny powód, dla którego rzeczywiście istnieje gatunek kosmonautów, jeśli nie jesteś zainteresowany kontaktowaniem się z innymi gatunkami? Niemniej jednak, jeśli nie są zainteresowani, nie ma powodu, aby wierzyć, że przyjdą po nas.

Ilustracja, jak mógłby wyglądać pierwszy kontakt, gdyby statek kosmiczny przybył na ląd na Ziemię. Źródło zdjęcia: Andrés Nieto Porras.

Druga możliwość jest nieco bardziej intrygująca. Wyobraź sobie życzliwy lub łagodny kosmiczny gatunek kosmosu, podobny do Vulcans ze Star Trek. Jeśli wymyślili, jak skutecznie pokonywać odległości między gwiazdami, mają technologię, która jest co najmniej o setki lat większa niż nasza, i potencjalnie tysiące, dziesiątki tysięcy lub więcej. Mamy wystarczająco dużo problemów na świecie, zastanawiających się, jak zarządzać naszą planetą, i mamy zasoby całego świata, Układu Słonecznego i ogromnego, dającego energię Słońca. Aby gatunek przybył tak daleko, jak przybyłby inteligentny kosmiczny kosmita, musieli znaleźć rozwiązanie całego szeregu problemów, z którymi ludzkość najwyraźniej wciąż boryka się. Spotkanie z cywilizacją taką jak ta może przynieść tylko pozytywne rezultaty dla naszej własnej.

Nasz lęk przed kosmitami i ich potencjalna wrogość wobec ludzkości spowodowały znaczną część naszego publicznego sentymentu i prezentacji życia pozaziemskiego. Źródło zdjęcia: warkocze / flickr.

Ale trzecia możliwość jest źródłem wszystkich naszych obaw. Jest to zawarte w wypowiedziach Brina, Petera Wattsa i Hawkinga:

„Najgorszym błędem pierwszego kontaktu, popełnianym w historii przez osoby po obu stronach każdego nowego spotkania, był niefortunny nawyk dokonywania założeń. Często okazało się to śmiertelne. ” -David Brin
„… Jeśli najlepsze zabawki trafią w ręce tych, którzy nigdy nie zapomnieli, że samo życie jest aktem wojny przeciwko inteligentnym przeciwnikom, co to mówi o rasie, której maszyny podróżują między gwiazdami?” -Peter Watts
„Gdyby nas odwiedzili kosmici, wynik byłby podobny do tego, kiedy Kolumb wylądował w Ameryce, co nie wyszło dobrze dla Indian. Musimy tylko spojrzeć na siebie, aby zobaczyć, jak inteligentne życie może przekształcić się w coś, czego nie chcielibyśmy spotkać. ” -Stephen Hawking
Znany astrofizyk Stephen Hawking jest również niezwykle przerażony obcymi.

Oczywiście w oparciu o własne zachowanie mielibyśmy powody do obaw przed kosmitami. Jeśli są podobni do nas, z historią lekceważenia życia, społeczeństw i cywilizacji, które różnią się od naszych, nasze obawy byłyby uzasadnione. Czegokolwiek chcą od nas - naszej planety, naszych zasobów naturalnych, naszego tlenu, naszych umysłów - jest bardzo prawdopodobne, że nie bylibyśmy w stanie obronić się przed czymś, co prawdopodobnie będzie ich przeważającą technologią. Gdyby byli wrogo nastawieni do ludzi lub obojętni na nasze życie, ale zainteresowani czymś obecnym na naszym świecie, nie byłoby żadnego sposobu na uratowanie siebie. Może to być upadek ludzkości.

Ilustracja wyobrażonego kosmity Europa Octo pływającego z dala od skały. Europa, księżyc krążący wokół planety Jowisz, jest często uważana za najbardziej prawdopodobny świat kandydujący w naszym Układzie Słonecznym poza Ziemię do schronienia życia. I może być potencjalnie niebezpieczny dla naszego. Źródło zdjęcia: Lwp Kommunikáció / flickr.

Taki właśnie strach ma wielu z nas. Ale czy ten strach opiera się na rzeczywistości i czy jest to uzasadniony powód, aby nie wysyłać naszych wiadomości, statków kosmicznych i informacji do gwiazd poza naszym zasięgiem? Absolutnie nie. Wyobraźmy sobie możliwości. Gdyby kosmici chcieli zasobów naturalnych, takich jak rzadkie pierwiastki, najlepiej byłoby odwiedzić planetę zbudowaną z tych pierwiastków; przybycie na Ziemię nie ma żadnej korzyści Gdyby chcieli tlenu molekularnego, prawdopodobnie mieliby technologię astronomiczną, która jest już na horyzoncie w XXI wieku tutaj na Ziemi: do wyszukiwania tych podpisów molekularnych w atmosferach egzoplanet. W rzeczywistości, gdyby w ogóle byli zainteresowani światami zamieszkałymi, nawet gdyby ich celem było po prostu ich zniszczenie, byliby w stanie korzystać z technik i technologii, które już zaplanowaliśmy, aby je systematycznie znajdować.

Zarówno odbite światło słoneczne na planecie, jak i pochłonięte światło słoneczne filtrowane przez atmosferę to dwie techniki, które ludzkość obecnie rozwija w celu pomiaru zawartości atmosfery i właściwości powierzchni odległych światów. W przyszłości może to obejmować także wyszukiwanie podpisów organicznych. Źródło zdjęcia: Melmak / pixabay.

Gdyby ktoś był naprawdę zainteresowany znalezieniem Ziemi pod kątem jej fizycznych lub biologicznych właściwości, mógłby to zrobić zdalnie. Co więcej, mogliby to zrobić zdalnie w znacznie łatwiejszy sposób niż mogliby wysłać statek kosmiczny przez ogrom przestrzeni, aby do nas dotrzeć; jeśli mogą zrobić to drugie, bez wątpienia mogą zrobić to pierwsze. Już teraz odkrywamy planety, uczymy się, jak mierzyć ich właściwości, zastanawiamy się, jak szukać życia, pierwiastków, zawartości atmosfery i wiele więcej. Jeśli istnieją inteligentni kosmici podróżujący w kosmosie, ich umiejętności astronomiczne powinny znacznie przewyższać nasze własne.

Ilustracja tego artysty przedstawiająca obcy świat z silniejszym światłem zodiakalnym i paskiem asteroid 25 razy większym od naszego własnego jest fascynująca, ale nadrzędna cywilizacja technologiczna może po prostu robić tak dobre zdjęcia, zamiast tworzyć ilustracje. Źródło zdjęcia: NASA / JPL-Caltech.

Innymi słowy, jeśli szukasz świata, w którym można zbierać zasoby, a Ziemia jest w dobrym stanie, znajdziesz nas bez względu na to, czy reklamujemy naszą obecność. Każda wiadomość, która zapowiada „jesteśmy tutaj”, będzie służyć jako stara wiadomość dla każdego, kto chce nas znaleźć z jakiegokolwiek innego powodu niż pragnienie nawiązania kontaktu z innym inteligentnym, świadomym siebie, zaawansowanym technologicznie gatunkiem. O ile inny gatunek nie jest prawnie ciekawy inteligentnego życia we Wszechświecie, nie ma powodu, aby reagowały.

Południowa Droga Mleczna widziana powyżej ALMA ilustruje jeden ze sposobów wyszukiwania sygnałów inteligentnych kosmitów: przez pasmo radiowe. Gdybyśmy znaleźli sygnał lub przekazali sygnał, który został znaleziony i na który zareagowano, byłoby to jedno z największych osiągnięć w historii naszej planety. Źródło zdjęcia: ESO / B. Tafreshi / TWAN.

Jest tak wiele pytań, na które staramy się poznać odpowiedź; pytania, które dopiero zaczynamy dobrze zadawać. A jednak, aby przetrwać kosmiczną podróż kosmiczną, każda rasa kosmitów musiała już znaleźć odpowiedź na te i wiele innych pytań. Dwie duże, o które chcę zapytać, to:

  • Wyewoluowaliśmy, by być samolubnymi skarbcami, zawsze spragnionymi więcej i przekraczać możliwości naszych zasobów. Jak przezwyciężyłeś ograniczenia swojej ewolucji?
  • Zasoby dostępne do plądrowania na naszej planecie są ograniczone i prawie niewyobrażalne jest wyobrażenie sobie przetrwania długiego czasu (przynajmniej lat, ale prawdopodobnie wielu pokoleń) bez jakiegokolwiek źródła zasilania! Ale ty to zrobiłeś. Jakie było twoje rozwiązanie dla twoich potrzeb energetycznych?

Możliwe korzyści dla ludzkości wynikające z nawiązania kontaktu są niezmierzone. To byłoby jak przyjęcie wielkiego nauczyciela galaktycznego, który przeszedł tysiące lat poza nasze własne możliwości naukowe i technologiczne. Byłaby to ostateczna wymiana kulturalna, jakiej kiedykolwiek doświadczyli na Ziemi. Ale obawy, które nas pochłaniają, prowadzą nas do rezygnacji z największego kosmicznego osiągnięcia, o jakim ludzkość marzyła? Po prostu nie są oparte na nauce, logice ani rozumie. Na szczęście nasze obawy nie muszą kontrolować naszych losów. Zamiast tego możemy skorzystać z naszych umysłów.

Gra Starts With A Bang jest już dostępna na Forbes, a dzięki naszym zwolennikom Patreon została ponownie opublikowana na poziomie Medium. Ethan jest autorem dwóch książek, Beyond The Galaxy i Treknology: The Science of Star Trek, od Tricorderów po Warp Drive.