61 książek Nassim Taleb zaleca czytanie własnych słów

Nassim Taleb, autor spolaryzowanych bestsellerowych książek Czarny łabędź i antyfragile: rzeczy, które zyskują na nieporządku, oferuje 61 własnych lektur.

1. Niebezpieczne interwencje: Rada Bezpieczeństwa i polityka chaosu

Solidna książka o interwencjonizmie, powinna być obowiązkowa lektura w sprawach zagranicznych. To wybitna książka o skutkach ubocznych interwencjonizmu, napisana niezwykle elegancką prozą i maksymalną jasnością. Dokumentuje, w jaki sposób ludzie znajdują argumenty ujęte moralnie, aby interweniować w złożone systemy, których nie rozumieją. Interwencje te wywołują niekończące się łańcuchy niezamierzonych konsekwencji - konsekwencje dla ofiar, ale nie dla interwencjonistów, umożliwiając im powtarzanie błędu raz po raz. Puri, jako osoba wtajemniczona, przedstawia zasady i mechanizmy prawne, a następnie przegląda wydarzenia ostatnich kilku lat od inwazji w Iraku; każdy z jego rozdziałów jest wzorem zwięzłości, przedstawiającym m.in. historię Ukrainy, Syrii, Lybii i Jemenu jako samodzielne odprawy dla niewtajemniczonych. Najwyższy czas, aby ktoś w sprawach międzynarodowych podszedł do problemu „jatrogeniki”, czyli szkody wyrządzonej przez uzdrowiciela. Ta książka powinna być obowiązkową lekturą dla każdego studenta i praktyka spraw zagranicznych.

2. Twórcy pomysłów: osobiste perspektywy na życie i pomysły niektórych ważnych ludzi (5 gwiazdek)

Prawdziwa rzecz. Klejnot. Ogół społeczeństwa dostarczają zwykle książki o naukowcach matematycznych napisane przez „komunikatorów naukowych” i innych zewnętrznych obserwatorów - najgorsze jak dotąd to akademiccy historycy nauki. Ich książki są jak recenzje porównawczych przepisów na atrament z kałamarnicy napisane przez anorektycznych lub opisy Doliny Loary przez niedowidzących pisarzy podróżujących. Są dobrze napisane, co maskuje BS. Opisy koncentrują się na „interesujących” cechach osobowości; naukowcy dyskutowani są tak, jakby brali udział w sportach dla widzów. Ten „był najlepszy…”, ten „był pierwszym, który…”, „Einstein popełnił duży błąd”, itd. Ta książka, „Idea Makers”, została napisana przez osobę z wewnątrz. To jest prawdziwe na kilku kontach. Primo, Wolfram zasługuje na to, by być w książce jako „twórca pomysłów”, sam w sobie. Po drugie, Wolfram jest twórcą nowego sposobu (użytecznej) matematyki, całkowicie nowej metody, która pozwala nam majstrować przy matematyce, co jest anatemą dla purystów. W ten sposób przedstawia Ramanujana, nie ze zwykłym matematycznym pryzmatem tłumów twierdzeń, ale jako ktoś, kto, zaczynając od intuicji, eksperymentuje, aż matematyczna tożsamość poczuje się dobrze. Jako naoczny świadek spędziłem prawie całą karierę w finansach ilościowych i prawdopodobieństwie bawiąc się Mathematicą (wynalazek Stephena Wolframa) i widziałem, jak gromadzi specjalne funkcje i narzędzia. Mathematica pozwoliła mi zostać mechanikiem samochodowym, który zajrzał pod maskę; takie doświadczenie sprawia, że ​​patrzymy na pompatycznego teoretyka jak kucharza nerdy chemika. Książka dotyczy tej odświeżającej perspektywy: twierdzenia były dla Ramanujana rzeczą używaną przez matematyków europejskich do przekonania innych matematyków europejskich. Terso, Wolfram jest sprawiedliwy. Pokazuje uczciwy - nawet cudzołożny - portret Mandelbrota, pomimo ataków tego ostatniego. Rzeczywiście, jeśli Mandelbrot kogoś nienawidził, osoba ta musi być dobra i groźna. W przeciwnym razie nie zawracałby sobie głowy wspomnieniem o nim. Wreszcie, wiele zaangażowanych osób jest znanych albo osobiście (Feynman, Mandelbrot, Minsky), albo jak Boole, Ramanujan, Godel i Lebnitz, „łączą się” z autorem.

3. The Secret of Fatima (5 gwiazdek)

Mistrzowski! To jest strona wyjątkowa; każda nowa strona przynosi niespodziankę i nie mogłem odłożyć książki. Przeczytałem nawet niektóre z nich podczas przejażdżek windą, nie mogąc się oprzeć. I naprawdę wyrafinowany: nikt oprócz Petera Tanousa nie wyobrażałby sobie skrzyżowania Jamesa Bonda z katolickim księdzem. ”

4. Narodziny twierdzenia: przygoda matematyczna (5 gwiazdek)

Klejnot: jak przejść od abstraktu do abstraktu w zabawny sposób. Nie ma takiej książki.
Ta książka prowadzi nas przez sformułowanie twierdzeń w „O tłumieniu Landaua” Clémenta Mouhota i Cédrica Villaniego. Villani jest zabawny w prawdziwym życiu, jego badania są zabawne, a książka jest zabawna.
To klejnot z wyjątkowego powodu. Widzimy dokładnie, jak Villani (lub czysty matematyk) przechodzi od abstrakcji do abstrakcji bez wychodzenia ze świata czystej i symbolicznej matematyki, nawet jeśli temat dotyczy bardzo konkretnego tematu w świecie rzeczywistym. Czekałem, aż użyje symulacji, a nawet wykresów, aby zobaczyć, jak działają równania. Ale nie… on i Mouhot uciekli się do pomocy z zewnątrz (ucznia lub asystenta) do wykresów i Camly zauważył, że „wyglądają” świetnie. Później w książce polegał na innych, którzy wykonali pracę numeryczną ... jako refleksja. Większość fizyków, kwantów i matematyków stosujących grę bawi się komputerem, aby uzyskać intuicję; Villani po prostu pracował z obiektami matematycznymi, abstrakcyjnymi obiektami matematycznymi i przy tym bardzo abstrakcyjnymi. Jest to wielka sprawa dla przedmiotu, ponieważ należy on do pewnej klasy problemów, które nie mają rozwiązań analitycznych, zwykle wymagających podejścia numerycznego.
Tłumienie Landaua dotyczy czegoś, z czym wiele osób jest pośrednio zaznajomionych. Trochę historii: równanie Fokkera – Plancka, samo równanie do przodu Kołmogorowa, jest powszechnie stosowane jako prawo ruchu cząstek (stąd dyfuzje w finansach). Kwanty używamy w głównym równaniu różniczkowym cząstkowym stochastycznym. W fizyce plazmy jest to związane z równaniem Boltzmana, które przez zastosowanie średniej interakcji w miejsce każdej interracji (pola średniego) prowadzi do równania Własowa. Tłumienie Landaua polega na tym, że rzeczy nie wybuchają z powodu jakiegoś wykładniczego rozkładu. Udowodnienie tego poza wersją liniową pozostało nieuchwytne. Villani i Mouhot postanowili to udowodnić. W końcu to robią. Jedna uwaga. Przeczytałem go w tłumaczeniu na angielski (ponieważ spieszyło mi się zdobyć książkę), ale zauważyłem osobliwość, która może wprowadzić czytelnika w błąd. „Obliczenie” w języku francuskim nie oznacza „obliczenia” (w sensie obliczeń numerycznych), ale „wyprowadzenie”, więc czytelnik może być zdezorientowany w obliczeniach, myśląc, że są one numeryczne, gdy Villani pozostał na poziomie abstrakcyjnym / symbolicznym.
Przeczytałbym tę książkę za jednym razem. Chwyta cię jak powieść kryminalna.
PS - jakiś brytyjski operator BS, typ dziennikarza, który próbuje uzyskać tytuł doktora w dziedzinie związanej z fizyką, który uważa, że ​​wie wszystko i jest przedstawicielem społeczeństwa, który zniszczył książkę w Spectator. Zignoruj ​​go: facet nie ma pojęcia. Spójrz na recenzje PRAKTYCZNYCH kwantów i matematyków. Nie sądzę, aby istniała inna książka taka jak ta.

5. Modern Aramaic-English / English-Modern Aramaic Dictionary & Phrasebook: Assyrian / Syriac (5 Stars)

W żaden sposób my, Lewantyńczycy, nie możemy nauczyć się języka naszych przodków w sposób organiczny, z wyjątkiem nerdów upierających się do 1) gramatyki, 2) pisania w jednym z nieporęcznych skryptów syryjskich, których nie można nawet odczytać na ekranie komputera bez pobierania dziwnych czcionek. Ale aramejski jest wciąż używany, skorzystajmy z niego i wymyślmy, jak powiedzieć „chcę zjeść mjaddarę”, zamiast zapamiętywać poezję zmarłego autora. Aramejski nie jest martwym językiem i szkoda, że ​​Lewantyńczycy uczą się arabskiego zamiast naszego własnego dziedzictwa.
Ta książka w alfabecie łacińskim sprawia, że ​​zarówno Swadaya, jak i Turoyo są żywe i łatwe do odczytania, z wszelkiego rodzaju wyrażeniami z prawdziwego świata. Można go użyć do uzupełnienia badań naukowych lub po prostu dowiedzieć się, jak współcześni ludzie mówią naszym starożytnym językiem. Istnieją wpływy arabskie, ale odległość między językiem mówionym a, powiedzmy, Bar Hebraeus jest dość wąska. Sugeruję, aby autorzy rozszerzyli słownik. Byłby to jedyny skrypt łaciński.
Najbardziej doskonałe, z wyjątkiem bardzo niewielu i drobnych błędów. „Debo” w Turoyo nie jest wilkiem, ale niedźwiedziem.

6. Tyrania ekspertów: ekonomiści, dyktatorzy i zapomniane prawa ubogich (5 gwiazdek)

Punkt, w którym metody rozwoju odgórnego są świetne na papierze, ale nie przyniosły korzyści („jak dotąd”), jest punktem, który Wielkanoc już wcześniej uczynił, silnie wpływając na wasze w formacji jego własny argument przeciwko naiwnemu interwencjonizmowi i zbieranie „humanitarystów” ”Zaspokajając swój rozwój osobisty i chroniąc się przed sumieniem… To jest silniejsze: Zachód wyprzedza kwestie moralne, protekcjonalnie uchyla prawo ludzi do decydowania o własnym losie, w tym czy chcą tych„ ulepszeń ” , w ten sposób łącząc porażkę i przekształcając znaczną część rozwoju w program, który przynosi korzyści karierom (i niepokojom) „humanitarystów”, imperialnej polityki, a także lokalnych autokratów * bez * wkładu moralnego. Mówiąc o problemie przyssawek.
***
Aby wyrazić to aforyzmem, nie pytali ludzi, czy woleliby raczej uzyskać szacunek i pomoc, niż pomoc i brak szacunku.

7. Modelowanie ekstremalnych zdarzeń: dla ubezpieczeń i finansów (modelowanie stochastyczne i stosowane prawdopodobieństwo) (5 gwiazdek „Niezbędne”)

Matematyka zdarzeń ekstremalnych lub odległych części rozkładów prawdopodobieństwa jest dyscypliną samą w sobie, ważniejszą niż jakakolwiek inna w odniesieniu do ryzyka i decyzji, ponieważ niektóre domeny są zdominowane przez skrajności: dla klasy podwykładniczej (i Oczywiście dla podklasy praw władzy) ogony są historią.
Teraz ta książka jest biblią dla tej dziedziny. Został starannie zaktualizowany. Jest kompletny, w tym sensie, że nie ma nic istotnego, co nie zostanie wspomniane, potraktowane ani przywołane w tekście. Moje przedsiębiorstwo ma ukryte ryzyko, które zaczyna się tam, gdzie kończy się ta książka, i potrzebuję do tego najbardziej kompletnego tekstu.
Pomimo doniosłego znaczenia tej dziedziny, bardzo niewielka liczba matematyków zajmuje się wydarzeniami ogonowymi; z nich jest mniejsza grupa, która wychodzi zarówno wewnątrz, jak i poza „warunkami Cramera” (intuicyjnie, cienkoogoniasty lub wykładniczy spadek).
To także książka, która rośnie na tobie. Dałbym mu 5 gwiazdek, kiedy zacząłem go używać; dziś daję mu 6 gwiazdek, a na pewno 7 w przyszłym roku.
Kupuję drugi egzemplarz do biura. Gdybym musiał wybrać się na pustynną wyspę z 2 książkami prawdopodobieństwa, wziąłbym dwa tomy Fellera (napisane> 40 lat temu) i ten.
Jeden szczegół do czyszczenia domu: kup twardą okładkę, a nie miękką, ponieważ jakość atramentu jest gorsza w przypadku tego drugiego.

8. Kryterium inwestycyjne wzrostu kapitału Kelly'ego: teoria i praktyka (5 gwiazdek)

W ryzykownej strategii należy rozważyć dwie metody.
1) Pierwszym jest poznanie wszystkich parametrów dotyczących przyszłości i zaangażowanie w zoptymalizowaną budowę portfela, szaleństwo, chyba że ktoś ma boską wiedzę o przyszłości. Nazwijmy to stylem Markowitza. Aby wdrożyć pełną optymalizację w stylu Markowitza, trzeba znać cały wspólny rozkład prawdopodobieństwa wszystkich aktywów na całą przyszłość, a także dokładną funkcję użyteczności dla bogactwa we wszystkich przyszłych czasach. I bez błędów! (Wykazałem, że błędy oszacowania powodują wybuch systemu).
2) Metoda Kelly'ego (a raczej Kelly-Thorpe), opracowana w tym samym okresie, co nie wymaga żadnej wspólnej dystrybucji ani funkcji użyteczności. Jest bardzo solidny. W praktyce należy oszacować stosunek oczekiwanego zysku do najgorszego zwrotu - dostosowywanego dynamicznie, aby uniknąć ruiny. W przypadku transformacji sztangą gwarantowany jest najgorszy przypadek (pozostaw około 80% swoich pieniędzy w rezerwach). A błąd modelu jest znacznie, znacznie łagodniejszy według kryterium Kelly'ego. Zakładając, że masz przewagę (jako jedyna centralna informacja), angażuj się w dynamiczną strategię zmiennych zakładów, stań się bardziej konserwatywny po przegranych („zmniejsz straty”) i bardziej agresywny „z pieniędzmi kasyna”. Głównym celem jest uniknięcie ruiny gracza.
Pierwszą strategię przyjęli tylko akademiccy ekonomiści finansowi - puste garnitury bez skóry w grze - ponieważ można uczynić karierę akademicką pisząc dokumenty BS metodą 1 znacznie lepiej niż metodą 2. Z drugiej strony KAŻDY PRZETRWANIE używa jawnie lub pośrednio metoda 2 (dowody: Ray Dalio, Paul Tudor Jones, Renaissance, a nawet Goldman Sachs!) W przypadku pierwszej metody pomyśl o LTCM i bankructwie.
Pozwól mi powtórzyć. Metoda 2 jest znacznie, znacznie bardziej naukowa w prawdziwym tego słowa znaczeniu, jest rygorystyczna i ma zastosowanie. Metoda 1 jest dobra w przypadku „dokumentów rynku pracy”. Teraz ta książka przedstawia wszystkie najważniejsze artykuły do ​​drugiego myślenia. Jest prawie wyczerpujący; wielu wielkich myślicieli teorii teorii i prawdopodobieństwa (Ed Thorpe, Leo Breiman, TM Cover, Bill Ziemba) jest reprezentowanych… nawet oryginalny artykuł Bernouilli.
Kup 2 kopie, na wypadek gdybyś je zgubił. Ta książka ma więcej mięsa niż jakakolwiek inna książka z teorii decyzji, ekonomii, finansów itp.

9. Kilka lekcji Sherlocka Holmesa (5 gwiazdek)

My, fani, czytelnicy i tajni naśladowcy Sherlocka Holmesa, potrzebujemy mapy. Oto jest. Peter Bevelin jest jednym z najmądrzejszych ludzi na świecie. Przejrzał książki i wyciągnął sekcje z opowiadań Conana Doyle'a, które dotyczą nas współczesnych, przewodnik po mądrości i Sherlocku Holmesie. To sprawia, że ​​jesteś mądrzejszy i chętny do ponownego przeczytania Sherlocka Holmesa.
(Wyd. Zamieściłem w Księdze Piotra i chociaż on rzadko udziela próśb o wywiad, udało mi się go złapać za ten wnikliwy wywiad).

10. Nauka przypuszczeń: dowody i prawdopodobieństwo sprzed Pascala (5 gwiazdek)

Niezbędny. Jako praktyka prawdopodobieństwa przeczytałem wiele książek na ten temat. Więcej jest liniowych kombinacji innych książek i pomysłów przerobionych bez prawdziwego zrozumienia, że ​​idea prawdopodobieństwa nawiązuje do greckiego pisteuo (wiarygodności) i przeniknęła myśl klasyczną. Niemal wszyscy ci pisarze popełnili błąd, sądząc, że starożytni nie mieli prawdopodobieństwa. I większość książek takich jak „Przeciw Bogom” nie myli się nawet co do pojęcia prawdopodobieństwa: szanse na przewrócenie monetą to tylko przypis. Jeśli starożytni nie byli w obliczalnych prawdopodobieństwach, to nie z powodu teologii, ale dlatego, że nie zajmowali się grami. Zajmowali się złożonymi decyzjami, a nie tylko prawdopodobieństwem. I byli w tym bardzo wyrafinowani.
Ta książka stoi wyżej, daleko ponad resztą: nigdy nie widziałem głębszej prezentacji tego tematu, ponieważ ten tekst, oprócz podstaw matematycznych, obejmuje prawdziwe filozoficzne pochodzenie pojęcia prawdopodobieństwa. Ponadto Franklin zajmuje się kwestiami związanymi z etyką i prawem umów, takimi jak dzieła średniowiecznego myśliciela Pierre'a de Jean Olivi, o których dziś bardzo niewiele osób dyskutuje.

11. Prawdopodobieństwo, zmienne losowe i procesy stochastyczne (5 gwiazdek)

Kiedy czytelnicy i studenci proszą mnie o użyteczną książkę dla niematematyków, aby wejść w prawdopodobieństwo (lub probabilistyczne podejście do statystyki), zanim popadną w głębsze problemy, sugeruję tę książkę późnego A. Papoulisa. Polecam go nawet matematykom, ponieważ ich trening często sprawia, że ​​spędzają zbyt dużo czasu na twierdzeniach o ograniczeniach, a bardzo mało na faktycznej „hydraulice”.
Leczenie nie ma teorii miary, ogranicza się do pościgu i może być wykorzystane jako odniesienie na biurku. Jeśli chcesz zmierzyć teorię, poświęć trochę czasu na czytanie Billingsley. Dogłębne zrozumienie teorii miar nie jest konieczne w zastosowaniach naukowych i inżynieryjnych; nie jest to konieczne dla tych, którzy nie chcą pracować nad twierdzeniami i dowodami technicznymi.
W sekcji komentarzy zauważyłem kilka skarg osób, które poczuły się sfrustrowane leczeniem: nie zwracaj na nie uwagi. Ignoruj ​​ich. To sam temat jest trudny, nie ta książka. Książka jest godna podziwu i wyczerpująca, biorąc pod uwagę obecny stan wiedzy.
Używam tej książki jako punktu odniesienia podczas pisania własnego, ale bardziej zaawansowanego podręcznika (na temat błędów w stosowaniu modeli statystycznych). Wszystko, co pochodzi i jest prezentowane w Papoulis, mogę pominąć. A kiedy uczniowie pytają mnie, czego potrzebują jako warunku wstępnego na moją klasę lub do przeczytania mojej książki, odpowiadam: Papoulis, jeśli jesteś naukowcem, Varadhan, jeśli jesteś bardziej abstrakcyjny.

12. Matematyka: jej treść, metody i znaczenie (5 gwiazdek)

Jest coś godnego podziwu w szkole Rosjan: są myślicielami matematyki, z niezwykłą jasnością, minimalnym formalizmem i całkowitym brakiem niepotrzebnej pedanterii, którą można znaleźć w bardziej współczesnych tekstach (w erze post Bourbaki). Jest to oczywiście zaskakujące, ponieważ można się spodziewać dokładnie odwrotnego niż produkty z czasów komunizmu. Matematycy powinni wykorzystywać tę książkę jako wzór do własnej kompozycji. Możesz go przeczytać i ponownie przeczytać. Profesorowie powinni przypisywać to oprócz współczesnych tekstów, ponieważ czytelnicy mogą uzyskać intuicję, czego niestety nie ma w nowoczesnych tekstach.

13. Teoria prawdopodobieństwa (notatki z wykładu Couranta) (5 gwiazdek)

Wiem, które książki cenię, gdy kupuję drugi egzemplarz po utracie pierwszego. Ta książka daje pełny przegląd podstaw teorii prawdopodobieństwa z pewnym uzasadnieniem w teorii miary i przedstawia główne dowody. Jest to niezwykłe ze względu na zwięzłość i kompletność: widocznie prof Varadhan wykładał te notatki i poprawiał je, dopóki nie dostaliśmy tego klejnotu. Nie ma jednego zdania za dużo, ale niczego nie brakuje.
Dla tych, którzy nie wiedzą, kim on jest, Varadhan jest jednym z największych probabilistów wszechczasów. Uczenie się od niego prawdopodobieństwa jest jak uczenie się od Arystotelesa.
Varadhan ma dwa inne podobne tomy, z których jeden obejmuje procesy stochastyczne, a drugi - teorię dużych odchyleń (choć starszych niż ten obecny tekst). Książkę o procesach stochastycznych należy połączyć z tą książką.

14. Models.Behaving.Badly .: Dlaczego mylenie iluzji z rzeczywistością może prowadzić do katastrofy na Wall Street i w życiu (5 gwiazdek)

Oto, co napisałem w swoim poparciu: Emanuel Derman napisał moją książkę, eleganckie połączenie pamiętnika, spowiedzi i eseju na temat etyki, filozofii nauki i praktyki zawodowej. Przekonująco stwierdza różnicę między modelem a teorią i pokazuje, dlaczego próby modelowania rynków finansowych nigdy nie mogą być prawdziwie naukowe. To potwierdza te z nas, którzy uważają, że modelowanie finansowe nie jest ani praktyczne, ani naukowe. Niezwykle czytelny.
Z tych uwag wynika, że ​​ludzie obwiniają Dermana za to, że nie napisali książek, które zwykle czytają… Obwiniają go za oryginalność! To jest bardzo filistyńskie. Ta książka jest osobistym esejem; jeśli ci się nie podoba, nie czytaj tego, nie musisz winić autora za nie dostarczanie regularnych raportów naukowych. Dlaczego nie obwiniasz Montaigne'a za omawianie jego osobistych nawyków w trakcie medytacji o wojnie zainspirowanej przez Plutarcha?

15. Body by Science: Program badawczy mający na celu uzyskanie pożądanych rezultatów w 12 minut tygodniowo (5 gwiazdek)

Czuję się winny, że nie opublikowałem wcześniej recenzji: wiele zawdzięczam tej książce. Zrozumiałem wartość treningu intensywności i maksymalizacji regeneracji. Korzystam z pomysłów, ale z niewielkimi modyfikacjami (mój własny trening jest całkowicie oparty na wolnych ciężarkach i sztangach, ale ponoszę - i akceptuję - ryzyko obrażeń). Stosuję pomysły od ponad trzech lat. Po prostu przełam zahamowania (i złudzenia kontroli) i zaakceptuj pomysł mniejszego treningu. Wdzięczność.

16. Godzina między psem a wilkiem: podejmowanie ryzyka, przeczucia i biologia boomu i popiersia (5 gwiazdek)

Przeczytałem tę książkę po zakończeniu prezentacji nadwyżki rekompensaty, w jaki sposób stresor lub przypadkowe zdarzenie powoduje wzrost siły, ponad to, co jest potrzebne, jak redundancja. Szukałem również dowodów wypukłej reakcji na stresor lub wpływu właściwości matematycznej zwanej nierównością Jensena w domenach i znalazłem ją tutaj ujawnioną (innymi słowy, dlaczego kombinacja niskiej dawki (przez większość czasu) i wysokiej dawki (rzadko ) przez cały czas bije średnią dawkę Autorzy przedstawiają dowody na to zjawisko w następujący sposób: 1) ostre stresory odzyskują równowagę zarówno przy braku stresorów, jak i przewlekłych; 2) stresory wzmacniają (wzrost pourazowy); 3) w zarządzaniu ryzykiem pośredniczą głębokie struktury, a nie racjonalne podejmowanie decyzji; 4) wygrana powoduje wzrost siły (te ostatnie są bardziej skomplikowanymi efektami wypukłości / nierówności Jensena).
Świetna książka. Podczas czytania zignorowałem połączenie z rynkami finansowymi. Ale nauczyłem się, że w stresie należy szukać tego, co znajome. Brawo!

17. The Opposing Shore (5 gwiazdek)

Dopóki nie przeczytałem tej książki, „Il deserto dei tartari” Buzzatiego była moją ulubioną powieścią, być może moją jedyną, jedyną, na którą miałem ochotę czytać przez całe życie. Jest to niezwykle podobna opowieść o przedsionku oczekiwania (zamiast „przedpokoju nadziei”, jak nazwałem książkę Buzzatiego), ale napisana w znacznie lepszym języku przez prawdziwego pisarza (Buzzati był dziennikarzem, który stworzył proza ​​bardziej funkcjonalna); styl jest lapidarny z niezwykłą precyzją; ma teksturę, bogactwo szczegółów i tworzy hipnotyzującą atmosferę. Kiedy tam wejdziesz, utkniesz tam. Podczas czytania powtarzałem sobie: „to jest książka”. Nagle zastąpił „deserto”.
Kilka zastrzeżeń / komentarzy. Najpierw przeczytałem go w oryginalnym francuskim Le Rivage des Syrtes (wydanie francuskie), a nie w tym angielskim tłumaczeniu, ale wątpię, by tłumacz mógł zepsuć tak piękny styl i obrazy. Po drugie, napis mówi, że Gracq otrzymał za to nagrodę Goncourt. Julien Gracq ODMOWA Goncourta, gardził paryskimi kręgami literackimi i do 1951 roku postanowił pozostać na marginesie. Po sukcesie (podobnie jak Proust) (lub innym wydawnictwom na podróbki i autopromocistów) pozostał przy swoim wydawcy José Corti, a nie przeszedł na fantazyjnego Gallimarda. Po trzecie, ta książka ukazała się kilka lat po „deserto” Buzzatiego, ale zanim Buzzati została przetłumaczona na francuski. Zastanawiam się, czy Gracq słyszał o „deserto”; zbieg okoliczności jest zbyt silny, aby go zignorować.

18. Bull by the Horns: Fighting to Save Main Street from Wall Street i Wall Street from It siebie (5 gwiazdek)

Na razie nie mam czasu na pełną recenzję; wszystko, co muszę powiedzieć, to to, że mamy relację osoby, która mówi to tak, jak było, ujawniając rodzaje prawd, które nie pasują do New York Timesa i innych pionków. Gdy zostanie napisana historia, zostanie ona wykorzystana, a nie spin niewolników i żołnierzy bankierów (Geithner, Rubin i in.) Bravo Sheila!

19. Informacje: Nowy język nauki (5 gwiazdek)

Jeśli chcesz zapoznać się z teorią informacji i niejako teorią prawdopodobieństwa z prawdziwych drzwi wejściowych, to jest to. Jasno napisana książka, bardzo intuicyjna, wyjaśnia kilka kwestii, takich jak problem Monty Hall. Sprawię, że będzie to niezbędne przed bardziej technicznymi świetnymi książkami, takimi jak Cover i Thompson.

20. Free the Animal: Schudnij i tłuszcz dzięki diecie Paleo (5 gwiazdek)

Uroczy podkład na pomysł paleo z ilustracją życia autora. Przeczytałem to za jednym razem.

21. Dlaczego każdy (jeszcze) jest hipokrytą: ewolucja i modułowy umysł (5 gwiazdek)

To świetna synteza modułowego podejścia do kognitywistyki. Obejmuje całe pole i ma odpowiednie przypisy do łatek.
Styl jest czytelny, a autor ma nastawienie (z jest bardzo dobrą rzeczą, ale jego żarty są często nijakie, nie dość agresywne). Chociaż zdecydowanie nie zgadzam się z jego podejściem do moralności (jestem deontyczny), mogę śmiało powiedzieć, jak dotąd, że nie jest to tylko jedna z najlepszych książek w dziedzinie kognitywistyki, ale z pewnością jedna z najbardziej czytelnych.

22. Wyjaśnienie zachowania społecznego: więcej nakrętek i śrub dla nauk społecznych (5 gwiazdek)

Przeczytałem tę książkę dwa razy. Po raz pierwszy pomyślałem, że to doskonałe, najlepsze kompendium pomysłów nauk społecznych przez prawdopodobnie najlepszego myśliciela w tej dziedzinie. Zrobiłem wiele notatek itp. Zgodziłem się z jej patchworkowym podejściem do racjonalnego podejmowania decyzji. Wiedziałem, że ma olbrzymi wgląd w moją odmowę ogólnych teorii [one nie działają], a raczej ograniczają się do wariactwa [działają].
Potem zacząłem ją czytać ponownie, ponieważ książka zwykle lokalizuje się przy moim łóżku i zakrada się do mojej walizki, gdy jadę w podróż. To tak, jakby książka chciała, żebym ją przeczytał. To właśnie robi literatura, kiedy jest w najlepszym wydaniu. Uświadomiłem sobie więc, dlaczego: miał kolejną warstwę głębi - a autor destylował pomysły z prac Prousta, La Rochefoucaulta, Tocqueville, Montaigne, ludzi z rodzajem wglądu, który wykracza poza idee, i to sprawia, że ​​czujesz się redukcjonistą akademickie traktowanie przedmiotu będzie go zniekształcać [i jakoś Elsterowi udało się połączyć Montaigne i Kahneman-Tversky]. Jako antyplatonista w końcu znalazłem rygorystyczne podejście do ludzkiej natury, które nie jest platońskie - nie akademickie (w złym tego słowa znaczeniu).

23. Odkrycie Francji: geografia historyczna od rewolucji do pierwszej wojny światowej (5 gwiazdek)

Ta książka ma wspaniałe cechy, które, jestem pewien, zostaną odebrane przez innych recenzentów. Ale chciałbym dodać następujące. Jest to najgłębsze badanie tego, w jaki sposób narodowość jest egzekwowana na grupie ludzi, z wewnętrznym procesem kolonizacji i eliminowaniem cech charakterystycznych. Jako ktoś podejrzliwy w stosunku do rządów i kontroli państwa zastanawiałem się, jak Francja sobie poradziła pomimo posiadania dużego rządu. Ta książka dała mi odpowiedź: zajęło dużo czasu rządowi i „narodowi” na penetrację głębi głębokiej Francji, „la France profonde”. Dopiero niedawno większość mieszkańców posługiwała się językiem francuskim. Szkoły uczyły francuskiego, ale było to tak samo jak grecki lub łacina: ludzie zapomnieli go zaraz po zakończeniu (krótkiego) życia szkolnego. Przez długi czas francuskie wioski były nieosiągalne.
Świetna książka, świetne śledztwo.

24. Dobre kalorie, złe kalorie: kwestionowanie konwencjonalnej wiedzy na temat diety, kontroli masy ciała i choroby (5 gwiazdek)

Gary Taubes jest prawdziwym empirystą. Nie mogę uwierzyć, że ludzie trzymają się platoniczności termodynamicznej teorii diety (kaloria = kaloria bez).
Przeczytaj to dwa razy, raz na dietę, raz bogaty dokument w historii nauki.

25. Platon i dziobak Spacer do baru: zrozumienie filozofii poprzez żarty (4 gwiazdki)

Czytałem Platona i dziobaka Umberto Eco, które uważałem za genialne i wciągnęło mnie kupowanie tej książki, myśląc, że dotyczy tego samego problemu kategorii. Ale filozofia nie jest, a jeśli tak, to nie jest wystarczająco głęboka, by dać satysfakcję. To jest jak krótki drink w poczekalni z samolotem z kimś zabawnym, inteligentnym, dowcipnym, ale niezbyt zabawnym. Dałbym mu więc najniższą ocenę: 4 gwiazdki (jako autor nie mogę podać poniżej - po prostu nie chciałbym recenzować).
Czy kupiłbym to jeszcze raz? Być może, ale tylko na samolot. Bardzo głodował mnie zarówno dowcipów, jak i filozofii.

26. Seeking Wisdom: From Darwin to Munger, 3. edycja (5 gwiazdek)

Cudowna książka o mądrości i podejmowaniu decyzji, napisana przez mądrego decydenta. Jest to rodzaj książki, którą najpierw czytasz, a potem zostawiasz przy łóżku i codziennie ponownie czytasz trochę, abyś mógł powoli chłonąć mądrość. Jest to rodzaj Montaigne, ale dotyczy biznesu, z wielkim badaniem psychologicznego wymiaru podejmowania decyzji.
Lubię książkę z wielu powodów - główną jest to, że została napisana przez praktyka, który wie, czego chce, a nie przez akademika.
Ciesz się

27. Doktryna deifikacji w greckiej tradycji patrystycznej (5 gwiazdek)

Początkowo kupiłem tę książkę, ponieważ byłem ciekawy różnic między tradycjami wschodnimi i zachodnimi, szczególnie z pojęciem teozy - ubóstwa człowieka. Ta książka sięga znacznie głębiej i obejmuje praktyki przedchrześcijańskie (takie jak myśli stoickie, ubóstwa królów, cesarzy rzymskich, obywateli prywatnych, którzy popełnili akty symboliczne - takie jak Antinous, obsesja Hadriana, który utonął, aby „ocalić” ludzkość i inne sotirologie).
Książka była początkowo rozprawą doktorską Russella, która, jak sądzę po datach, musiała zostać ukończona, gdy był w późnym wieku średnim. Ale uczynił go bardzo czytelnym, wolnym od teofiloficznego żargonu podobnych tekstów. Wciąż ma cytaty w oryginalnym języku i jest to prawdziwy kawałek stypendium.

28. Modele statystyczne: teoria i praktyka (5 gwiazdek)

Spędziłem całe życie, skupiając się na błędach statystyk i tym, jak czasami zawodzą nas one w prawdziwym życiu, z powodu błędnej interpretacji tego, co techniki mogą dla Ciebie zrobić. Ta książka wyróżnia się w następujących dwóch aspektach: 1) Ma ogromną jasność, osadzając wszystko w rzeczywistych sytuacjach, 2) Wykorzystuje rzeczywistą sytuację do krytykowania modelu statystycznego i pokazania granicy statystyki. Na przykład pokazuje kilka anegdot tu i tam, aby zilustrować, w jaki sposób korelacja między dwiema zmiennymi może nie oznaczać niczego przyczynowego lub w jaki sposób właściwości asymptotyczne mogą nie być istotne w prawdziwym życiu.
Jest to pierwsza książka o statystykach, którą widziałem, która troszczy się o prezentację statystyk jako narzędzia DOJAZD DO PRAWDY. Proszę, kup to.

29. Szczęśliwe wypadki: Serendipity we współczesnych przełomach medycznych (5 gwiazdek)

Narodziny Stochastic Science: Przepisywanie historii medycyny
Kontrolowany eksperyment może łatwo wykazać brak projektu w badaniach medycznych: porównujesz wyniki badań ukierunkowanych od góry do losowo generowanych odkryć. Cóż, rząd Stanów Zjednoczonych zapewnia nam do tego doskonały eksperyment: National Cancer Institute, który wyszedł z „wojny z rakiem” w Nixon na początku lat siedemdziesiątych.
„Pomimo wysiłku Herkulesa i ogromnych kosztów, tylko kilka leków do leczenia raka znaleziono w ramach centralnie ukierunkowanego programu NCI. W ciągu dwudziestoletniego okresu badań przesiewowych ponad 144 000 ekstraktów roślinnych, reprezentujących około 15 000 gatunków, żaden z roślinnych leków przeciwnowotworowych nie uzyskał statusu zatwierdzonego. Ta porażka stoi w wyraźnym kontraście z odkryciem pod koniec lat 50. dużej grupy roślinnych leków przeciwnowotworowych - Alccaids Vinca - odkryciem, które nastąpiło przypadkowo, a nie poprzez ukierunkowane badania. ”
Z okazji wypadków: Serendipity we współczesnych przełomach medycznych autorstwa Mortona Meyersa, książki, która właśnie ukazała się. To trzeba przeczytać. Proszę, kup to. Przeczytaj to dwa razy, nie raz. Chociaż autor nie przyjmuje mojego drastycznego „stochastycznego majsterkowania”, dostarcza wszelkiego rodzaju empirycznych dowodów na rolę projektu. Nie omawia bezpośrednio błędu narracyjnego (qv) i zniekształcenia retrospektywnego (qv), ale z pewnością pozwala nam przepisać historię medycyny.
Nie zdawaliśmy sobie sprawy, że leki na raka pochodzą z badań innych marek. Poszukujesz leków nienowotworowych i znajdujesz coś, czego nie szukałeś (i odwrotnie). Ale interesująca stała:
a- Odkrywca prawie zawsze jest traktowany jak idiota przez swoich kolegów. Meyers opisuje błędny efekt uboczny „recenzowania”.
b- Często ludzie widzą wynik, ale nie mogą łączyć kropek (badacze są autystyczni na swój sposób).
c- Członkowie gildii sprawiają, że badaczowi trudno jest nie pochodzić ze związku. Pasteur był chemikiem, a nie lekarzem / biologiem. Zakład ciągle pytał go „gdzie jest twój MD, monsieur”. Na szczęście Pasteur miał zbyt wiele pewności siebie, by go powstrzymać.
d- Wiele wyników jest początkowo odkrytych przez badaczy akademickich, którzy zaniedbują konsekwencje, ponieważ nie jest to jego praca - ma on scenariusz do naśladowania. Lub nie może połączyć kropek, ponieważ jest kujonem. Meyers używa Darwina jako ostatecznego modelu: niezależnego uczonego dżentelmena, który nikogo nie potrzebuje i może podążać za przykładem, gdy go zobaczy.
e- Wydaje mi się, że odkrywcy są niepoprawni.
Teraz przygnębiające jest oglądanie dzieł zmarłego Roya Portera, człowieka o niezwykłej ciekawości i wyrafinowanym umyśle, który napisał wiele uroczych książek o historii medycyny. Czy błąd narracyjny anuluje wszystko, co zrobił? Mam nadzieję, że nie. Pilnie musimy przepisać historię medycyny bez wyjaśnień ex post. Meyers rozpoczął proces: dostarcza dane dla współczesnej medycyny od, powiedzmy, Pasteur. Bardziej interesuje mnie geneza pola przed nerenizacją galeniczną.

30. Pochodne instrumenty finansowe: wycena, zastosowania i matematyka (5 gwiazdek)

Jeden z autorów, Baz, podarował mi kopię tej książki, kiedy się ukazała, i poszła spać w mojej bibliotece, ponieważ nie byłam w sytuacji finansowej. Zapomniałem o tym do tego tygodnia, ponieważ utknąłem w problemie związanym z neutralizacją ryzyka w ustalaniu cen i twierdzeniem Girsanova dotyczącym zmian miary prawdopodobieństwa. Patrzyłem na każdy fragment na ten temat, dopóki go nie trafiłem. Potem zdałem sobie sprawę, że powinienem był to przeczytać wcześniej: jest to skondensowana, ale niezwykle głęboka i kompletna prezentacja tematu finansów teoretycznych.
Żadna książka finansowa nie ma jasności tego tekstu.
Inne książki ilościowe nie mają takich pojęć jak „wycena jądra” i teoretyczne kwestie ekonomiczne. Poleciłbym to jako niezbędny element „kwantowego” zestawu narzędzi. Każda kwantowa powinna mieć to narzędzie jako tło, ponieważ zwykła literatura kwantowa jest samodzielna i pozbawiona tych pojęć.

31. Myślenie i podejmowanie decyzji (5 gwiazdek)

Ludzie głosują ze swoim portfelem - szczególnie, gdy robią to po raz drugi, kiedy ponownie kupują. Ci, którzy wierzą w „ujawnienie preferencji”, powinni pamiętać, że istnieją książki, które kupuje się ponownie w przypadku zagubienia kopii - szczególnie gdy czytane są od deski do deski.
Kupuję kolejny egzemplarz tej książki, ponieważ moja zaginęła lub została zgubiona. To powinno mówić głośno.

32. Krytyczne zjawiska w naukach przyrodniczych: Chaos, fraktale, samoorganizacja i nieład: pojęcia i narzędzia (seria Springera w synergii) (5 gwiazdek)

Ucząc mechaniki statystycznej części magisterskiej matematyki, szukałem podręcznika na temat złożonych systemów i fizyki statystycznej z pochodnymi, intuicjami i niektórymi przykładami fizycznymi. Nie zdawałem sobie sprawy, że patrzyłem zbyt daleko - Sornette, z homem, z którym regularnie koresponduję, jest dobrze znany ze swojego wkładu i płodnego dorobku (w rzeczywistości niektórzy fizycy wyśmiewają się z ilości artykułów, które pisze). Więc jego książka nie przyszła mi do głowy. Kiedyś natknąłem się na problem z wyprowadzaniem preferencyjnych przywiązań; polecił swojej książce, którą wziąłem z ziarnem sól. Po spędzeniu czasu na opracowywaniu pochodnych dotyczących skalowalnych praw, teorii ekstremalnej wartości, grup renormalizacji w tej książce, postanowiłem wykorzystać ją jako mój podręcznik. Nie ma odpowiednika. Mam tuzin takich żółtych instrukcji; ten jest kompletny i ostatecznie najczystszy.
Nie znam lepszego podręcznika.

33. Paradoks mądrości: jak twój umysł może stać się silniejszy w miarę starzenia się mózgu (5 gwiazdek)

Jeśli lubisz prozę myśliciela, tak zwaną „naukę romantyczną”, styl przypisany rosyjskiej neuronaukowej AR Lurii, która polega na publikowaniu oryginalnych badań w formie literackiej, spodoba ci się ta książka. Wyraźnie intelektualni naukowcy znikają pod ciężarem utowarowienia dyscypliny. Ale od czasu do czasu pojawia się ktoś, by odwrócić takie niepowodzenia.
Goldberg, który był wielkim uczniem i współpracownikiem Lurii, jest jeszcze bardziej kolorowy i zabawny w czytaniu niż mistrz. Jest egocentryczny, szorstki, uparty i kolorowy. Jest także pogardliwy dla konwencjonalnych przekonań w dziedzinie neurologii - na przykład jest podejrzliwy wobec przypisania określonych funkcji, takich jak język, do regionów anatomicznych. Jest także sceptyczny wobec dziennikarskiego „trójjedynego” mózgu. Jego teoria głosi, że specjalizacja półkulowa przebiega głównie wzdłuż linii dopasowywania wzorów i przetwarzania informacji: lewa strona przechowuje wzory, podczas gdy prawa przetwarza nowe zadania. Przekonujące jest przekonanie się, że dzieci cierpią bardziej na prawy uraz mózgu, podczas gdy dorośli mają odwrotny skutek.
Jest trochę otwartego zatkania instytutu zarobkowego Goldberga; osiągnąłby lepsze wyniki, będąc subtelnym. Fre drobne punkty. Nie rozumiałem, dlaczego Goldberg dyskutuje o „modułowości”, której jest krytyczny, jakby to było to samo zarówno w neurobiologii, jak i w kognitywistyce. W neurobiologii modułowość oznacza lokalizację regionalną, podczas gdy naukowcy kognitywni (Marr, Fodor itp.) Nie przyjmują takich założeń: dla nich jest ona w pełni funkcjonalna i byliby w wielkiej zgodzie z Goldbergiem. Nie rozumiałem też, dlaczego przypisuje instynkt językowy Pinkerowi, a nie Chomsky'emu, i dlaczego wnosi drobne uwagi na temat naukowców behawioralnych, takich jak Kahneman i Tversky. Ale są to bardzo drobne szczegóły, które nie osłabiają przesłania (nadal dałem książce 5 gwiazdek). Jestem teraz rozpieszczony; Potrzebuję więcej esejów od opiniotwórczych, oryginalnych i intelektualnych, współczesnych naukowców.

34. The Sunday Philosophy Club: An Isabel Dalhousie Mystery (5 gwiazdek)

Jeśli twoje zainteresowania ograniczają się do tajemniczych książek, nic więcej, ta książka nie jest dla ciebie.
Początkowo kupiłem tę książkę ze względu na tytuł, myśląc, że będziemy mieć żeńską wersję Jej profesor Dr Dr (Hon.) Moritz-Maria von Igenfeld, pninski filolog uberscholarny, który napisał przełomowe portugalskie czasowniki nieregularne („po którym było nic nie zostało do omówienia na ten temat, Nic. ”). Byłem ciekawy, jak zaprezentuje kobiecą wersję takiego uczonego.
Nie zrobił. Nie była to też historia kryminalna, chociaż istnieje element napięcia. Ta książka dotyczy etyki stosowanej, tematu, o którym autor zdaje się trochę wiedzieć. Sprawia również, że masz ochotę prowadzić całkiem myślące życie w Edynburgu.
Nie chcę zepsuć tej historii, ale czułem, że czytam historię kryminalną, dopóki nie zdałem sobie sprawy, co to jest…

35. Jak działa natura: nauka samoorganizacji krytycznej (5 gwiazdek)

Ta książka jest wielką próbą znalezienia pewnej uniwersalności opartej na systemach w stanie „krytycznym”, a odstępstwa od takiego stanu odbywają się w sposób zgodny z prawami władzy. Sandpile jest świetnym modelem dla tego dziecka.
Niektórzy krytycznie podchodzą do podejścia Baka, niektórzy nawet sugerują, że możemy nie uzyskać praw mocy w tych efektach „piasku”, ale coś mniej skalowalnego w ogonach. Chodzi o to: więc co? Mężczyzna ma wizję.
Spojrzałem na recenzje tej książki. Najwyraźniej kilku wąsko myślących naukowców nie lubi tego (wielu nie lubiło ego Pera Baka). Ale książka jest niezwykle intuicyjna, a prezentacja jest tak przejrzysta, że ​​bierze cię za rękę. To jest nawet zabawne. Jeśli chcesz znaleźć wady w jego argumencie, jego pedagogika na to pozwala (od razu dla nas, którzy bawimy się symulacjami tych procesów, potrzebujesz nieskończonego stosu piasku, aby uzyskać prawo czystej mocy).
Kolejny problem. Od wieków zamawiam książkę na Amazon. Książki Copernicus nie odpowiadają na wiadomości e-mail. Mam swoją kopię w bibliotece na NYU. Bak zmarł 2 lata temu i wydaje się, że nikt nie naciskał na jego zainteresowanie, a na nas, jego czytelników (na sprzedaż używanych książek za 99 oznacza pewien popyt). Przekonuje mnie to NIGDY do publikowania w Springerze.

36. Poznanie społeczne: Making Sense of People (5 gwiazdek)

Spędziłem trochę czasu, szukając prostej nocnej agregacji różnych tematów związanych z psychologią podejmowania decyzji i różnych uprzedzeń percepcyjnych, nie znajdując wiele. Większość książek jest doskonała; ale oprócz tego (i Jona Barona) są one zwykle kompilacją oryginalnych badań. Lubię mieć czytelną konsolidację materiału niedaleko moich rysów. Miałem szczęście, że znalazłem tę książkę, która zapewnia wspaniałe i kompleksowe omówienie tematów.
Jest klarowny, precyzyjny, ilustracyjny, wykazując cudowną jasność umysłu.
Teraz złe wieści. Autor zmarł niedawno w wieku 48 lat.

37. (Nie) zachowanie rynków (5 gwiazdek)

Byłem zaangażowany w zawodową praktykę niepewności przez prawie całe moje dorosłe życie. Widziałem i czytałem książki i artykuły na temat odchyleń, gdzieniegdzie „to ciekawe”. Zamknąłem tę książkę, czując, że była to pierwsza książka ekonomiczna, która przemówiła bezpośrednio do mnie. Nie tylko to, ale ta zadziwiająca prostota, realizm i trafność tematu sprawia, że ​​jest to jedyna praca finansowa, którą przeczytałem, która wydawała się mieć sens.
Nie mogę oddać sprawiedliwości tej książce inaczej niż powiedzieć: 1) UCZUCIA, 2) ŁATWE DO ZROZUMIENIA, 3) OBECNE TAKIE WZGLĘDEM EMPIRYCZNYM, że sprawi, że ekonomiści finansowi (szarlatani) będą musieli ukrywać się głębiej przed zwykłym człowiekiem z ich skomplikowaną „matematyką” .
Mandelbrot wprowadził fraktale do matematyki, docierając do ogółu społeczeństwa. Robi to samo: błagając zwykłego człowieka, nieobciążonego znajomością ekonomii.

38. Zespół statusu: jak pozycja społeczna wpływa na nasze zdrowie i długowieczność (5 gwiazdek)

Jesteś gorącym strzelcem w firmie, choć nie szefem. Zarabiasz bardzo dobrze, ale znowu masz nad sobą wielu szefów (powiedzmy partnerów firmy inwestycyjnej). Czy to lepsze niż czerpanie skromnego dochodu będąc własnym szefem? Odpowiedź sprzeczna z intuicją brzmi NIE. Będziesz żył dłużej w drugiej sytuacji, nawet kontrolując dietę, styl życia i predyspozycje genetyczne.
Świstak spędził lata na analizowaniu danych; nie pozostawił kamienia obróconego i jest dobrze czytany w ogólnej literaturze na temat ludzkiej natury. Ta idea, że ​​ludzie żyją dłużej, kiedy sprawują kontrolę nad swoim życiem, jeszcze się nie rozpowszechniła. Ludzie żyją dłużej, gdy ufają swoim sąsiadom i czują, że część społeczności jest daleko idąca. Pomyśl tylko o wpływie na sprawiedliwość społeczną itp. Pomyśl także, że wszystko, czego uczysz się na temat ludzkich preferencji i dobrobytu zarówno w ekonomii, jak i medycynie, jest albo niekompletne (medycyna), albo fałszywe (ekonomia).
Książka jest dobrze napisana, czasem pełna humoru i rygorystyczna - czyta się ją jak dobrze przetłumaczony artykuł naukowy. Ale wydaje się, że jest to tylko wprowadzenie do tematu. Proszę napisać kontynuację.

39. Paradoks wyboru: dlaczego więcej jest mniej (5 gwiazdek)

Wydaje mi się jasne, że przedstawia problemy współczesnej psychologii. Oprócz pomysłów „zaspokojenia” pokazuje najważniejsze idee w psychologii szczęścia (bieżnia hedoniczna), wraz z teoriami wyboru i podejmowania decyzji.
Najwyraźniej nie jest to dla uczonych, ponieważ czasami jest bardzo rozcieńczone i powolne; to popularna książka naukowa. Mimo to nie mogłem tego odłożyć.

40. Sen rozumu: Historia filozofii od Greków do renesansu (5 gwiazdek)

Nie mogę tego odłożyć. W pewnym momencie uderzyło mnie, że jestem na pograniczu czytelności i stypendium. Oczywiście wartość tej książki leży poza jej czytelnością: Gottlieb jest zarówno filozofem, jak i dziennikarzem (w dobrym tego słowa znaczeniu), a nie dziennikarzem, który pisze o filozofii. Przeszukuje i przedstawia nowe spojrzenie na materiał: Na przykład to, co narzekamy, gdy wady arystotelizmu w okresie scholastycznym nastąpiły 2000 lat po jego pracy. Arystoteles miał skłonność empiryczną - winni są jego zwolennicy.
Podobało mi się jego ciągłe kwestionowanie etykiet umieszczanych na filozofach i filozofiach przez czytelników używanych.
Najwyraźniej tęsknił za kilkoma autorami, którzy zasługują na prawdziwe relacje, takie jak Algazali, ale rozumiem, co mogę dostać.
Jedyną inną czytelną historią filozofii jest historia Russella. Ten został pospiesznie poskładany.
Ktoś powinien zaśmiecać autora, aby pospieszył z kontynuacją na Locke, Hume itp.

41. Intelektualiści w średniowieczu (5 gwiazdek)

Doskonałe, czy to tylko w celu przedstawienia różnicy między pompatycznym myślicielem scholastycznym pracującym w akademii a innym nieakademickim humanistą pracującym w „luxe calme et volupte” jego badań.
Kolejnym atrybutem jest czytelność dzieła Le Goff jest utalentowanym pisarzem.

42. Kant i dziobak: eseje o języku i poznaniu (5 gwiazdek)

Przeczytałem recenzję Simona Blackburna, która niszczy książkę: Eco popełnił kilka błędów dotyczących dwóch dogmatów empiryzmu (pomylił pracę Davidsona z pierwszym dogmatem Quine'a). Jestem więc pewien, że wielu czytelników wahało się po recenzji tak rygorystycznego myśliciela wielkich broni, jak Blackburn.
Kiedy zacząłem czytać książkę, byłem zaskoczony połączeniem głębi i żywości stylu. Eko jest żywe i żywe, czego nie można powiedzieć o wielu filozofach zajmujących się tematem kategorii.
Pojęcie kategorii nie jest trywialne: potrzebujesz prostej warunku, aby zidentyfikować obiekt; jest to prosty fakt matematyczny. Musisz wiedzieć, co to jest stół, aby zobaczyć go w tle oddzielonym od otoczenia. Musisz wiedzieć, co to jest twarz, więc kiedy się obraca, wiesz, że to wciąż ta sama twarz. Komputery miały trudności z takim rozpoznawaniem wzorców. Kategoria PRIOR jest koniecznością. To była intuicja Kanta (tak zwany „racjonalizm”). Jest to również dziedzina semiotyki, jak pierwotnie pomyślano. Eco podniósł to na wyższy poziom, stosując pojęcie, które nazwałbym w języku naukowym kompresją, „uproszczeniem”. Prowadzi to do głównego problemu, przed którym stoimy dzisiaj: a co, jeśli ściskanie jest arbitralne?
Nie tylko bardzo głęboka, ale powiew świeżego powietrza, aby zobaczyć taką filozoficzną dyskusję, która nie jest nudna, nietrwała, żywa!

43. Wyznania filozofa: osobista podróż przez zachodnią filozofię od Platona do Poppera (5 gwiazdek)

To nie jest prezentacja w stylu popularyzacji / edukacji dorosłych. Magee widzi rzeczy z wnętrza; jesteśmy świadkami jego własnej formacji filozoficznych idei i technik.
Magee był wystarczająco blisko Poppera, aby przedstawić nam swoje pomysły z pierwszej ręki (nikt nie czyta Poppera; ludzie czytają o nim). Obala także kilka idiotycznych mitów na temat Wittgensteina jako atomisty (Magee przeczytał W i zdał sobie sprawę, że ludzie rzadko czytają o nim komentarze).
Magee pisze z niezwykłą jasnością angielskich filozofów / myślicieli.

44. Niezmienności: struktura świata celu (5 gwiazdek)

Filozofia stoi przed poważnym wyzwaniem ze strony nauki, dosłownie pochłaniając swoje prowincje: filozofia umysłu poszła na neuronaukę; filozofia języka dla sztucznej inteligencji i informatyki itp. Ta książka pokazuje, że istnieje potrzeba, aby ktoś po prostu specjalizował się w PRAWDZIWEJ, jej strukturze, dostępności, NIEWARUNKOWANIU.
Oprócz czysto filozoficznych odpowiedzi, z którymi zmagali się naukowcy, książka jest jak podręcznik nowego schematu filozoficznego. Przegląda wszystko, od epistemologii po logikę nieprzewidzianych okoliczności, z tu i ówdzie spostrzeżeniami na temat takich tematów, jak uprzedzenia obserwatora (o prawdopodobieństwach obliczeniowych, gdy nasze istnienie jest powiązane z konkretną realizacją procesu).
Nie jestem filozofem, ale probabilistą; Odkryłem, że ta książka właśnie do mnie przemówiła. Z pewnością uwolniło mnie to od uprzedzeń wobec współczesnych filozofów.

45. Historia umysłu: ewolucja i narodziny świadomości (5 gwiazdek)

Humphreys jest jedyną znaną mi osobą, która może pracować na nie-ludzkich naczelnych, pisać filozofię i redagować czasopismo literackie.
To ostatnie pokazuje w tym piśmie: Przeczytałem tę książkę na jednym posiedzeniu. Możesz nie zgadzać się z ideami dotyczącymi świadomości (ja nie), ale otrzymujesz jasne przedstawienie wszystkich prac od Kartezjusza do McGinna. Również, jeśli chcesz dowiedzieć się, co mówi Dennett, najpierw warto przeczytać tę książkę.

46. ​​Bull! : A History of the Boom, 1982–1999: Co doprowadziło do zawrotnego rynku - i co każdy inwestor musi wiedzieć o cyklach finansowych (5 gwiazdek)

Maggie Mahar miała odwagę przyjrzeć się temu, co kryło się za tą religijną wiarą na rynkach. Najwyraźniej nie rozumiem, w jaki sposób była w stanie pracować jako dziennikarka, kiedy ma postawę i sposób myślenia poszukiwacza prawdy. Spędziłem trochę czasu przyglądając się różnicy między jej książką a książką Lowensteina: nawet nie można zacząć porównywać. Trzeba być traderem, aby cenić swoją pracę.
Przeczytaj tę książkę teraz; poczekaj chwilę, a następnie przeczytaj ponownie.

47. Myślę, że się śmieję (5 gwiazdek)

Ten egzemplarz znalazłem w zeszłym tygodniu w Waterstone w Londynie. Poczułem, że jazda samolotem była bardzo krótka! Powinienem był kupić parę. To świetna książka dla odświeżającego w filozofii analitycznej: przyjemna, jasna. Świetny trening dla osób, które często zapominają o elementarnych związkach.
Nie wiedziałem, że JAP był logikiem. Idź kupić tę książkę!
Jedynym konkursem jest „Myśl” Blackburn (raczej nudna).

48. Making of a Philosopher: My Journey Through XX-Century Philosophy (4 gwiazdki)

To świetna książka, ale podczas czytania poczułem we mnie coś zimnego. Nie wiem, czy jest to kulturowe (obawa współczesnego angielskiego filozofa przed okazywaniem pasji), ale miałem wrażenie, że mogę porozmawiać z hydraulikiem, który rozwinął wiedzę na temat abstrakcyjnych pojęć i ich relacji, tak jakby były to małe problemy z hydrauliką pasujące do siebie uogólniona teoria hydrauliczna. Być może filozofię trzeba tak traktować, podobnie jak inżynierię - ale nie dla mnie. Przynajmniej daję sobie złudzenie robienia czegoś więcej… literackiego.
Colin McGINN uczy nas, że musimy jednak opanować sztukę jasności zarówno myśli, jak i wypowiedzi. Pisze z doskonałą klarownością: jasna, nieobciążona, nienaruszona, filozoficzna proza ​​UnFrench UnGerman.
Książka zawiera prezentację pomysłu Kripke nazywania jako konieczności tak jasnej, że czułem się naprawdę mądrze czytając ją.
Poza tym w książce tego typu, którą dostałem raz na konferencji w przemysłowym mieście na zachód od Londynu, pojawia się uczucie ponurego wyglądu.

49. Straw Dogs: Myśli o ludziach i innych zwierzętach (4 gwiazdki)

Zainteresowałem się tą książką, czytając recenzję przeglądającą ją w The Nation przez jednego Danny'ego Postella (dzięki Arts & Letters Daily). Wyraźnie widać było, że John Gray dążył do zdefiniowania człowieka, który łączy nasze odkrycia z kognitywistyki, że jesteśmy po prostu zwierzętami przeklętymi inteligencją, inteligencją wystarczającą do zrozumienia rzeczy, ale niewystarczającą do kontrolowania naszych działań - co nazywam umiejętnością racjonalizować („duża różnica między nami a innymi naczelnymi polega na tym, że jesteśmy znacznie lepsi od nich w wyjaśnianiu naszego zachowania”). Postel (nie mam pojęcia, kim on jest i jaki rodzaj szkolenia ma we współczesnej myśli naukowej, ale jestem pewien, że jest on wystarczająco obciążony znajomością języka humanistycznego, aby pomylić książkę); Postel przesuwał Greya dokładnie z powodów, które sprawiły, że ta książka była wnikliwa. Więc KUPIŁEM TĄ KSIĄŻKĘ, PONIEWAŻ ZŁY PRZEGLĄD!
To, co uderzyło mnie w tej książce, to fakt, że Gray zbiega się w opinii z odkryciami Nowej Nauki o Człowieku - bez cytowania z neurobiologii, kognitywistyki, psychologii ewolucyjnej, Kahneman-Tversky Heuristics & Biases Tradition. Zadziwiające jest, że rozpoznał bolączki tak zwanej tradycji humanistycznej bez pomocy prac nad racjonalnością postawionych przez Kahnemana i jego rówieśników.
Ta książka jest warta 4 gwiazdek, ponieważ tutaj mamy literackiego intelektualistę, któremu udało się przebić przez błoto w swojej wiedzy. Byłoby warte 5 gwiazdek, gdyby Gray przeczytał jeszcze kilka prac w myśli naukowej poza Darwinem. W każdym razie jestem pod wielkim wrażeniem literackiego intelektualisty zdolnego do tego empirycznego i realistycznego spojrzenia na człowieka.

50. Mapowanie umysłu (5 gwiazdek)

Zainteresowanie neurobiologią zacząłem w grudniu 1998 r. Po przeczytaniu dyskusji Rity Carter w FT pokazującej, że racjonalne zachowanie w warunkach niepewności i racjonalnego podejmowania decyzji może wynikać z wady ciała migdałowatego. Od tego czasu miałem pięć lat czytając więcej materiałów technicznych (Gazzaniga i in. To chyba najbardziej kompletne odniesienie do neuronauki poznawczej) i pomyślałem, że przekroczyłem tę książkę.
Ale tak nie było. Ponownie podniosłem tę książkę w zeszły weekend i byłem zdumiony a) łatwością czytania, b) przejrzystością tekstu ic) szerokością podejścia! Szukałem odświeżenia, próbując uchwycić ogólny pogląd na funkcjonowanie tej czarnej skrzynki i znalazłem dokładnie to, czego potrzebowałem, bez nadmiernego obciążenia wybitnymi podręcznikami.
Bardzo pedagogiczny.
Czytam tu i tam komentarze neuronaukowców, którzy nie zgadzają się z książką na temat drobnych szczegółów, być może niewidocznych nawet dla ekspertów. Po prostu zdaję sobie sprawę, że Carter powinien go aktualizować, ponieważ jest to bezcenne w mojej walizce podczas podróży! Nie ukrywam podejrzeń, że „pisarze naukowi” i dziennikarze są bardziej wyszkoleni w komunikowaniu się niż rozumienie i zwykle płytkie paplanie, ale Carter jest wyjątkiem. Być może nauka umysłu wymaga szerokiej wiedzy, którą posiada. Ona sama jest myślicielką, a nie tylko „dziennikarką medyczną”.

51. Umysł nie działa w ten sposób (5 gwiazdek)

Ta krytyka obliczeniowej teorii umysłu i tradycji panadaptacyjnej jest wyraźnie tak uczciwa, że ​​podąża za ideami promowanymi przez własną książkę Fodora z 1983 r. „Modularność umysłu”. W skrócie esej jest atakiem na ogromną modułowość, mówiąc, że są przecież rzeczy, które wymykają się programowaniu (kluczem jest enkapsulacja i nieprzezroczystość: jak możemy mówić o czymś OPAQUE? Nie wiemy nic o kilku krytycznych rzeczach ...).
To prawda, że ​​książka jest okropnie napisana (w końcu to urok Fodora), ale jego argumentacja jest tak zaciekła, że ​​kończy się głośno i jasno.
Mężczyzna jest krytyczny wobec własnych pomysłów i obecnych myśli, że pomógł stworzyć - jeden może użyć Fodor-1 przeciwko Fodor-2. Być może osoby, które szanuję, to osoby, które podążają za swoimi pomysłami!
Brawo Fodor. Nawet jeśli się nie zgadzam, nie mogę nie podziwiać mężczyzny.

52. Świadomość: wprowadzenie (5 gwiazdek)

Cieszę się, że mogę znaleźć kompletną książkę dotyczącą wszystkich aspektów świadomości w WYRAŹNIE zapisanym formacie, z wykresami i tabelami ułatwiającymi zrozumienie. Książka obejmuje wszystko, co widziałem wcześniej, od Sztucznej Inteligencji, Filozofii, Neurologii i Biologii Ewolucyjnej.
Powiedzmy, że ktoś chce zrozumieć teorię świadomości Dana Dennetta (bez konieczności przechodzenia przez okrężną, nieokreśloną i wymijającą prozę Dennetta) lub argumenty Searle'a w chińskim pokoju, test Turinga, stanowisko Chalmera lub neurofilozofię Churchlanda lub prezentację badań dotyczących korelacji neuronalnych świadomości… Jest wszystko, o czym mógłbym myśleć.

53. Średnie geny: od seksu do pieniędzy po jedzenie: oswajanie naszych pierwotnych instynktów (5 gwiazdek)

Raz przeczytałem książkę, kiedy się ukazała. Od tego czasu miałem okazję ponownie go przeczytać kilka razy, odkrywając coraz więcej warstw, gdy moje zainteresowania prowadzą mnie w nowych kierunkach (na przykład dyskusja na temat bieżni szczęścia stanowi rdzeń bieżących dyskusji na temat ekonomiki szczęścia ). Teraz noszę kopię na moich podróżach, ponieważ mogę zabijać czas na lotniskach, przeglądając losowe sekcje.
Książka jest tak czytelna, że ​​może wyznacza standardy. Jest jednak kompletny w tym sensie, że obejmuje więcej myślenia ewolucyjnego niż na pierwszy rzut oka. Nie zdawałem sobie z tego sprawy, dopóki nie wszedłem na stronę www.meangenes.org i nie dostałem się do bardziej technicznych materiałów badawczych. Przeczytaj to ponownie.

54. Dlaczego krach na giełdach: krytyczne wydarzenia w złożonych systemach finansowych (5 gwiazdek)

Autor oprócz problemu awarii prezentuje wnikliwe przedstawienie punktów krytycznych. Nie wiem, dlaczego jego podejście czyni to jaśniejszym i głębszym niż podejście Wattsa i Barabasi - czy wynika to z tego, że wykorzystuje rynki finansowe jako bazę? albo że jest ekspertem w dynamice z grubym ogonem?
Jego praca opiera się na „abyssus abyssum invocat” (panika rodzi panikę) i dynamice pogłębiania nierównowagi. Ponadto bardzo wyraźne jest pojęcie „PUNKT KRYTYCZNY”.
Szczerze mówiąc, nie dbam o ideę awarii; te same pojęcia mogą dotyczyć nagłych i nieoczekiwanych euforii.
Nauczyłem się więcej z tej książki niż z jakiejkolwiek innej na temat braku równowagi.

55. Nowy porządek finansowy: ryzyko w XXI wieku (5 gwiazdek)

Robert Shiller ma niezwykłą zdolność do samodzielnego myślenia i odwagę do proponowania pomysłów, które dla myślicieli z klasy średniej mogą zabrzmieć spekulacyjnie.
Pomyśl, jaka byłaby twoja reakcja, gdyby ktoś omówił podział ryzyka (ubezpieczenie), zanim stał się popularny. Szaleńcy pomyśleliby. Większość zarządzania ryzykiem jest taka: myślimy wstecz z korzyścią z przeszłości i uważamy te pomysły za oczywiste. Nie było ich wtedy.
W trakcie swojej kariery Shiller opowiadał się za niepopularnymi pomysłami i udowodniono, że ma rację (jego artykuł z 1981 r. Na temat zmienności, jego dyskusja na temat bańki w 2000 r.). Przeczytałbym i ponownie przeczytał tę książkę.

56. Nieznajomi dla siebie: Odkrywanie nieświadomości adaptacyjnej (5 gwiazdek)

Książka, która wywarła największy wpływ na moje myślenie w tym roku (wróciłem do niej pół tuzina razy).
Jest to wyraźnie napisana prezentacja naszej niezdolności do prognozowania własnego zachowania i przewidywania naszych reakcji emocjonalnych na pozytywne i negatywne zdarzenia. Można by pomyśleć, że powtórzenie doświadczeń ze spójnymi tendencyjnymi prognozami doprowadziłoby do pewnej korekty, ale tak nie jest.
Jesteśmy bardziej odporni, niż nam się wydaje („zaniedbanie immunologiczne”). Książka omawia także powrót do podstawowego szczęścia po tym, co naszym zdaniem przyniesie trwałą poprawę naszych nastrojów (ale nigdy się z tego nie uczymy).
Najważniejsza część dotyczy „uprzedzenia z perspektywy czasu”, w jaki sposób postrzegamy przeszłe nieszczęścia jako deterministyczne - i jak możemy stawić czoła negatywnym emocjom, czyniąc je jeszcze bardziej (tworząc narrację, która sprawia, że ​​wydarzenia wydają się nieuniknione).

57. The Blank Slate: The Modern Denial of Human Nature (4 gwiazdki)

Książka jest świetną ekspozycją współczesnego naukowego myślenia i zrozumienia natury człowieka - ale poświęca trochę czasu na tematy, które są całkowicie oczywiste poza naukami humanistycznymi. Rzeczywiście Pinker darzy ich zbyt dużym szacunkiem, honorując ich tak długą odpowiedzią.
Jego pozostałe dwie książki są znacznie lepsze.

58. No Bull: My Life In and Out of Markets (5 gwiazdek)

Jako spekulant nauczyłem się czerpać jak najwięcej z książek i pomysłów bez argumentów (wielu czytelników wydaje się trenować, by być płytkimi krytykami) - trudno uzyskać dobre spostrzeżenia. Nie ma ich w pismach dziennikarza. Jest kilka rzeczy osobistych dla autora, które mogą być dla niektórych nieciekawe, ale biorę paczkę. Ten człowiek jest jednym z największych handlarzy w historii. Jest tam kilka klejnotów.
Mężczyzna to zrobił. Wolę go słuchać niż czytać lepiej napisaną, ale pustą prozę jakiegoś dziennikarza.

59. Mechanika statystyczna rynków finansowych (5 gwiazdek)

Bardzo przydatna książka, szczególnie jeśli chodzi o alternatywne rozkłady L-stabilne. To prawda, niezbyt dobrze zorientowana w teorii finansów, ale wolałbym raczej, aby autor popełnił błędy po stronie fizyki niż ekonomii matematycznej. Jako autor, nie wymagam od książek zbyt wiele, tylko po to, by dostarczyć to, o co im chodzi. Ten robi.
Jasny historyczny opis Einsteina / Bacheliera. Mamy nadzieję, że pewnego dnia nazwiemy instrumenty pochodne wyceną Bacheliera.
Krótko mówiąc, książka stanowi doskonałe spojrzenie na statystyczne podejście do dynamiki cen aktywów. Bardzo jasne i na temat.

60. Tatar stepowy (Verba Mundi) (5 gwiazdek)

Nigdy nie zrozumiałem, dlaczego książka nigdy nie dotarła do świata anglosaskiego. Il deserto jest jednym z arcydzieł XX wieku.

61. Przewodnik po ekonometrii - 4. edycja (5 gwiazdek)

Najlepszy konstruktor intuicji zarówno w statystyce, jak i ekonometrii. Przez całą karierę czytałem różne wydania. Proszę, aktualizuj go, Peter Kennedy!

Pracuj mądrzej, nie ciężej, zapisz się na mój bezpłatny cotygodniowy biuletyn Brain Food.

Możesz śledzić Shane'a na Twitterze i Facebooku.